czyli gród rzecha dla początkujących
sobota, 01 marca 2008
Okna

sobota, 16 lutego 2008
Okno

piątek, 15 lutego 2008
światło 2

czwartek, 14 lutego 2008
Szajna

 

 

środa, 06 lutego 2008
Bożnicza

niedziela, 03 lutego 2008
przy nowomiejskiej

czwartek, 31 stycznia 2008
uliczka

sobota, 26 stycznia 2008
Światło

środa, 23 stycznia 2008
chmurny rynek

wtorek, 22 stycznia 2008
cmentarz

niedziela, 13 stycznia 2008
Bernardyni

niedziela, 06 stycznia 2008
Zimowe słońce

Zimowe słońce na 3go Maja

sobota, 05 stycznia 2008
Rzeszów wieczorową porą

Ratusz

 

Rynek z widokiem na ulicę Mickiewicza

 

Rynkowa studnia w świątecznej oprawie 

 

 

Kościuszko... 

 

...i ulica Kościuszki

 

i jeszcze raz Ratusz

sobota, 29 grudnia 2007
Rzeszowskie lochy

 

Wraz z końcem remontu rzeszowskiego Rynku oddano do użytku nowy odcinek Podziemnej Trasy Turystycznej. 

 

 

 

Trasę tworzy zespół piwnic i korytarzy rozmieszczonych na trzech podziemnych kondygnacjach, nawet do 10 metrów pod powierzchnią Rynku.

 

 

Rzeszowscy mieszczanie drążyli podziemne labirynty przez wiele stuleci. W ciągu wielu lat sieć piwnic i korzytarzy "wyszła" spod kamienic pod całą płytę Rynku a także pod sąsiednie uliczki.

 

 

Podziemne komnaty pełniły różne funkcje. Te położone najwyżej, bezpośrednio pod kamienicami to miejskie butiki czyli sklepy ziemne.  Te głębsze służyły przede wszystkim przechowywaniu towarów spożywczych, które w piwnicznych warunkach nie tylko pozostawały długo świeże ale też były dobrze zabezpieczone przed złodziejami czy częstymi przed laty pożarami. 

 

 

Podziemne lochy pełniły również funkcję miejskich schronów, gdzie mieszkańcy miasta mogli się schować w czasach wojen i najazdów.

 

 

Dzisiejsza trasa nie pozwala oczywiście zobaczyć wszystkich labirynów które przed laty zostały wydrążone - wiele z nich zasypano gdy miejski handel w XVIII w. zaczął podupadać a miasto zubożało. Dużą część piwnic zlikwidowano w XX wieku gdy stały się prawdziwą pułapką dla starej zabudowy - płyta Rynku zaczęła się zapadać a kamienice pękać i znikać z powierzchni ziemi. 
Trwające wiele lat remony zabezpieczyły zabytkową zabudowę a miasto zyskało prawdziwą atrakcję turystyczną. 

 

sobota, 22 grudnia 2007
Bernardyńska zimową porą

 

 

1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 20